Misy tybetańskie.Rozwój ososbisty. zdrowokolorowo.com
30 marca 2021
Uzdrawianie dźwiękiem znane jest już od wielu lat, a nawet i wieków. Misy tybetańskie to nowe zjawisko w dzisiejszych czasach ale właściwości stosowania tego instrumentu znane były już 3 000
17 marca 2021
Nauka języków obcych to temat, wydaje mi się dość na czasie. Dziś dzieci już od najmłodszych lat są zaznajamiane z angielskim, a nawet hiszpańskim, niemieckim oraz, nieco rzadziej, francuskim. Przyznam
09 listopada 2020
  Bardzo często duże ego mylone jest z pewnością siebie i wysoką samooceną. Kiedy jednak spuścimy nieco z tonu, nie oznacza to wcale, że nasze poczucie własnej wartości na tym utraci.

   Zobacz także

Uzdrawianie dźwiękiem znane jest już od wielu lat, a nawet i wieków. Misy tybetańskie to nowe zjawisko w dzisiejszych czasach ale właściwości stosowania tego instrumentu znane były już 3 000 lat temu w kulturze buddyjskiej.

 

Historia wiąże się z upadkiem meteorytu, który był zlepkiem różnych metali, a z którego zaczęto wytwarzać święte misy buddyjskie (tradycyjnie zawierają one w sobie: złoto, srebro, rtęć, cynę, ołów, żelazo, miedź, a metale te reprezentują odpowiednio ciała niebieskie: Słońce, Księżyc, Merkury, Jowisz, Mars, Wenus). Dziś najlepsze misy tybetańskie wytwarzane są w Nepalu, Indiach i Kaszmirze.

 

Misy wykorzystywane były przede wszystkim przez mnichów do medytacji i w celu uzdrawiania. Dziś również stosowane są podczas zajęć medytacyjnych, jogi, relaksacji, a także leczniczych masaży. Terapia dźwiękiem opiera się bowiem na zjawisku rezonansu – drgania intensywne i bardziej harmoniczne rozprzestrzeniają się na te słabsze i mniej zdrowe. Terapeuta dobiera dostrojone do każdego indywidualnie dźwięki, które docierają głęboko do komórek ciała i uwalniają je z toksycznych emocji. Każdy człowiek ma bowiem w sobie zapamiętane w podświadomości emocje, które mogą być mniej lub bardziej szkodliwe. W wyniku takiej dźwiękoterapi, uwolnione ciało wytwarza własną, zdrową wibrację.

 

Misy tybetańskie pomagają zatem odzyskać spokój przenosząc nas w stan głębokiej świadomości. Pomagają odzyskać odwagę i pewność siebie, a także pokonać stres, smutek czy lęk. Dowiedziono także, że regularna praca z dźwiękiem pochodzącym z tego instrumentu może pomóc w walce z komórkami nowotworowymi. Dzięki pobudzeniu pracy obu półkul podczas słuchania, zwiększa się również nasza kreatywność. Co tu dużo mówić – korzyści jest jeszcze wiele więcej. Generalnie muzyka jaką dają misy tybetańskie odblokowuje naszą energię i uwalnia ją, dzięki czemu jesteśmy spokojni, dobrze śpimy i mamy poczucie pełnej harmonii.

 

Ja osobiście z takiej terapii nie korzystałam ale na youtubie jest wiele nagrań z użyciem mis tybetańskich. Czy to jest równie skuteczne co powiedzmy masaż bądź sesje jogi i relaksacji z profesjonalnym terapeutą? Tego nie wiem ale prawdą jest, że regularne sesje mogą zdecydowanie pomóc odzyskać równowagę i zdrowy przepływ energii. Jeśli zatem ktoś czuje, że ma na głowie za dużo myśli i problemów - także tych zdrowotnych, może warto skorzystać z tego typu terapii. Jest ona pomocna również w rekonwalescencji – po wszelakich zabiegach, również i tych chirurgicznych. Zachęcam Was zatem. Dźwiękoterapia misą tybetańską może okazać się zbawienna dla ciała, jak i dla duszy.

 

 

 

Misy tybetańskie – masaż dla ducha

30 marca 2021

© 2020 zdrowo kolorowo