05 sierpnia 2021
Witajcie Kochani! Dziś mam dla
23 maja 2021
Owoce morza to bogactwo nienasyconych
19 maja 2021
Dzisiejszy przepis to, przyznam szczerze,

 

Tak jak w przypadku wszelkich schorzeń typu cukrzyca, choroby sercowo – naczyniowe czy też problemy trawienne, dieta ma duże znaczenie również dla pracy naszego mózgu. Wpływa na nasze samopoczucie, pamięć i koncentrację, ale także ma znaczenie w przypadku zaburzeń typu depresja, stany lękowe czy nerwicowe. Odpowiedzialna jest bowiem w dużym stopniu za wytwarzanie neuroprzekaźników.

 

Obudźmy się!

 

To, co jemy może działać na nas zarówno uspokajająco, jak i pobudzająco. Przykładowo, węglowodany tłumią nasz mózg, a białka ożywiają. Wszelkie mączne produkty zatem, jak makaron, pieczywo, kasze, jak również wszelkie słodkie wypieki – pączki, lody, słodycze – mogą nas wręcz otępiać, podczas gdy mięso, mleko, ser, jogurty, niezbyt tłuste ryby morskie - dodadzą nam energii. Również „otępiająco” będzie działał na nas tłuszcz. Dlatego też powinniśmy łączyć ze sobą wszystkie te produkty w odpowiednich proporcjach.

 

Kolejnym „pobudzaczem” będzie kawa, co powszechnie wiadomo. Kofeina działa w ten sposób, że wcale nie uwalnia substancji pobudzających pracę mózgu, natomiast hamuje te, które czynność tę tłumią.

 

Również orzechy i owoce (zwłaszcza jabłka, gruszki, brzoskwinie i winogrona) poprawiają pracę umysłu ze względu na dużą zawartość pierwiastka, jakim jest bor. Występuje on także w roślinach strączkowych i brokułach. Energii doda również cynk (ostrygi, ryby morskie, strączki, mięso z indyka).

 

Dla poprawy nastroju!

 

Okazuje się, że naturalnym lekarstwem na chandrę są węglowodany. U wielu osób z depresją obserwuje się odstawienie węglowodanów. Dla osoby zdrowej będą one działały uspokajająco, podczas gdy w depresji skutek będzie odwrotny – wzrost energii i poprawa nastroju. Dlatego jeśli dopada nas chandra, nie odmawiajmy sobie czasem słodkości, jeśli mamy na nie wyjątkową ochotę. Możemy również sięgnąć po zdrowszą alternatywę, czyli cukry złożone (fasola, makaron, warzywa, produkty zbożowe).

 

W przypadku obniżenia nastroju bardzo dobrze sprawdza się również kwas foliowy (bogaty jest w niego głównie szpinak) oraz selen (ryby i owoce morza, orzechy brazylijskie). Co więcej „pocieszaczem” może być też kawa, choć w nie wielkich ilościach – góra dwie filiżanki dziennie, a także czosnek.

 

Na stres i niepokój!

 

Zwykły, długotrwały stres może być przyczyną wielu chorób. Niepokój towarzyszy każdemu na co dzień, ale bardzo nasilony może prowadzić wręcz do nerwicy czy zaburzeń lękowych. Dlatego jeśli odczujemy tego typu symptomy, zwróćmy baczniej uwagę na to, co jemy i pijemy.

 

Głównym wrogiem tego typu dolegliwości jest kofeina zawarta przede wszystkim w kawie, ale i w coli oraz w herbacie. Nieraz, zamiast przyjmowania leków okazuje się, że wystarczy odstawić właśnie kofeinę. W zamian wybierzmy herbaty ziołowe - doskonałe właściwości ma rumianek, no i znana chyba każdemu melisa :)

 

Kolejnym wrogiem jest alkohol, który daje złudne poczucie uspokojenia. W rzeczywistości wzmaga lęk i niepokój u osób borykających się z takim problemem.

 

Jeśli chcemy opanować niepokój sięgnijmy po węglowodany, cukier i skrobię. Produkty te powodują odprężenie i uspokojenie. Bardzo pomaga np. łyżka miodu codziennie przed snem.

 

Podobno na relaks sprawdza się też…cebula. A to dzięki zawartości substancji zwanej kwarcyną...Tę metodę stosowali już w starożytności Egipcjanie.

 

 

Stan naszego umysłu zależy od wielu czynników. Jeśli coś idzie nie tak, nie zawsze należy uciekać się do farmakologii. Spróbujmy zmodyfikować sposób naszego odżywiania, zastosować dietę, sięgnąć po produkty naturalne, które również mogą sprawdzić się doskonale. A jeśli jesteśmy w dobrej formie, dbajmy o nią i wybierajmy tylko to, co w naturze wartościowe.

 

 

 

 

 

 

Jedzenie dla mózgu, czyli co poprawi kondycję naszego umysłu 

17 sierpnia 2020
zdrowo kolorowo zdrowa żywność zupa dyniowa

© 2020 zdrowo kolorowo