Nauka języków obcych. Rozwój osobisty. zdrowokolorowo.com
30 marca 2021
Uzdrawianie dźwiękiem znane jest już od wielu lat, a nawet i wieków. Misy tybetańskie to nowe zjawisko w dzisiejszych czasach ale właściwości stosowania tego instrumentu znane były już 3 000
17 marca 2021
Nauka języków obcych to temat, wydaje mi się dość na czasie. Dziś dzieci już od najmłodszych lat są zaznajamiane z angielskim, a nawet hiszpańskim, niemieckim oraz, nieco rzadziej, francuskim. Przyznam
09 listopada 2020
  Bardzo często duże ego mylone jest z pewnością siebie i wysoką samooceną. Kiedy jednak spuścimy nieco z tonu, nie oznacza to wcale, że nasze poczucie własnej wartości na tym utraci.

   Zobacz także

Nauka języków obcych to temat, wydaje mi się dość na czasie. Dziś dzieci już od najmłodszych lat są zaznajamiane z angielskim, a nawet hiszpańskim, niemieckim oraz, nieco rzadziej, francuskim. Przyznam szczerze, że ta tematyka jest mi dość bliska, jako że z językiem obcym mam do czynienia na co dzień. Dlatego postanowiłam przybliżyć nieco ten temat. Co prawda już w przedszkolu mieliśmy zajęcia z języka angielskiego ale tamten poziom był nieporównywalny z tym, jak szybko i intensywnie dzieci uczą się dziś. Ja tak naprawdę języków nauczyłam się dopiero przed maturą.

 

Znajomość języków obcych przynosi nam korzyści nie tylko na wakacjach i w codziennej komunikacji z zagranicznym znajomym, ale jest przede wszystkim wykorzystywana w pracy, w celach zarobkowych. Oczywiście są zawody, w których jest to zbędne ale nie ma co – zawsze będzie to atut i niewiadomo kiedy może nam się przydać. Znając dodatkowo jakąś konkretną branżę i bardzo dobrze język obcy, zawsze możemy sobie dorobić przykładowo tłumaczeniami lub korepetycjami.

 

Jeśli chodzi o samą naukę, niestety wymaga ona cierpliwości i systematyczności – nie nauczymy się języka w tydzień, a nawet i w miesiąc. Oczywiście zależy, jaki poziom chcemy osiągnąć ale, aby mówić płynnie, musimy się nastawić na ciężką, mozolną i żmudną pracę – wałkowanie słówek, gramatyki i przede wszystkim praktyka (książki, telewizja, pisanie i mówienie – nawet do siebie ;-) ) I niestety – bez wygospodarowania w tygodniu pewnej ilości godzin na powtórki, wszystko pójdzie na marne, gdyż niestety, język się zapomina, jak zresztą każdą inną, nieużywaną wiedzę. Niezbyt przekonujące? Taka jest rzeczywistość ale czy tylko taka?

 

Niech czynność ta nie kojarzy się Wam jedynie z nudnym i bezefektywnym zakuwaniem. Oprócz wyjazdów, nowych znajomości czy perspektyw zawodowych, nauka języków to również bardzo dobrze wykorzystany czas dla naszej głowy. Co nam daje? Przede wszystkim doskonale pobudza pracę umysłu. Zauważmy, że każdą kolejną partię słówek chłoniemy szybciej i sprawniej gdyż poprawia się pamięć i koncentracja.

 

Osoby, które biegle władają choć jednym językiem obcym są bardziej kreatywne, łatwiej rozwiązują problemy i lepiej znoszą zmiany – mają lepsze zdolności adaptacyjne i umiejętność tak zwanego myślenia wyższego.

 

Ponadto, co wykazały badania kanadyjskich naukowców na grupie seniorów, u osób władających co najmniej dwoma językami obcymi zauważono, że objawy demencji oraz Alzheimera pojawiły się znacznie później, niż u pozostałych badanych. Jest to zatem doskonałe zajęcie dla osób również w podeszłym wieku.

 

Ponownie przytoczę tu wyniki badań przeprowadzonych na jednym z uniwersytetów – tym razem z Chicago – osoby mówiące w więcej niż jednym języku mają lepsze umiejętności podejmowania decyzji i krytycznego myślenia. Kiedy problem przedstawiony będzie w obcym języku, jesteśmy bardziej racjonalni i mniejszy wpływ mają na nas emocje.

 

Z pewnością opanowanie perfekcyjnie przynajmniej jednego języka poza naszym ojczystym podnosi nasze poczucie wartości i daje pewną niezależność – nie tylko jesteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie w obcym miejscu ale też mamy większą możliwość bycia niezależnym finansowo.

 

Korzyści z takiej aktywności jaką jest nauka języków będzie jeszcze dużo więcej. Przede wszystkim jest to inwestycja w siebie, która nie wymaga olbrzymich nakładów finansowych, a jedynie włożonej przez nas pracy, wysiłku i czasu. A takie inwestycje w dzisiejszych czasach są chyba jednymi z lepszych, gdyż niosą zerowe ryzyko. Ponadto, przynoszą nie tylko wartości materialne, ale i korzyści dla naszego samopoczucia i zdrowia. Wybierzmy zatem mądrze – uczmy się języków. Nie musisz od razu być tłumaczem w instytucjach rządowych. Sama nauka już przynosi korzyści i, jeśli ją polubimy, mamy sposób na nowe hobby ;-) Wszystko wymaga czasu jednak jeśli powoli, sumiennie i konsekwentnie będziemy dążyć do celu, z pewnością nie będzie to czas stracony.

 

 

 

Angielski, francuski, japoński... – co nieco na temat języków obcych

17 marca 2021

© 2020 zdrowo kolorowo